
Ostatnio ciągle wszędzie słyszę o prawidłowym żywieniu dzieci. Nawet ostatnio zajrzałam na stronę Instytutu Matki i Dziecka aby ściągnąć sobie najnowszy Poradnik Żywienia Dziecka w wieku od 1 do lat 3. Nie ukrywam, że temat żywienia dziecka bynajmniej mojego jest dla mnie bardzo ważny. Gdy byłam jeszcze w ciąży przestudiowałam mnóstwo gazet, różnego rodzaju artykułów właśnie na przedmiotowy temat. Co prawda jak dotąd największą moją wyrocznią w dziedzinie wychowywania dzieci jest moja babcia, która w swoim życiu wychowała więcej dzieci niż nie jedna kobieta biorąc pod uwagę, że od 10 lat niczym innym się nie zajmuje jak opieką nad dziećmi. Ona zawsze potrafi mi w 100% trafnie doradzić gdy mam jakieś wątpliwości i chwała Jej za to :) Powracając do tematu dzisiejszego posta ciągle się zastanawiam co tak naprawdę możemy nazwać prawidłowym odżywianiem dziecka??? W poradniku, który przeczytałam były zawarte informacje o wszystkich ważnych składnikach jakie powinny się znajdować w diecie dziecka ale... no właśnie czy mam zabronić mojej Julce zjeść kawałka czekolady, którą uwielbia tylko dlatego, że w przyszłości wylecą jej ząbki albo źle to wpłynie na jej wagę, albo czy mam Jej zabronić od czasu do czasu na zjedzenie paru tak niezdrowych frytek tylko dlatego, że w Ameryce jest taki duży procent dzieci i dorosłych otyłych???? Może wyda się to komuś teraz straszne co piszę ale dla mnie to bzdury, przecież ja też będąc malutką dziewczynką jadłam słodycze, od czasu do czasu fast foody i nie powiem żebym cierpiała teraz na nadwagę albo mój organizm przez to był wyniszczony. Wracając do żywienia mojej córki gdy zaczynałam jej wprowadzanie pokarmów stałych starałam się jak mogłam aby wszystko było prawidłowo czyli: warzywa gotowane na parze potem miksowane następnie wprowadzanie mięska również gotowanego na parze - wszystko robiłam sama, tak jak moja babcia :) Jednym słowem drogie mamy myślę, że nie ma co przesadzać i pozwolić od czasu do czasu maluszkowi na mały grzeszek w postaci kawałka czekolady, co napewno zaprocentuje wielkim uśmiechem na małej twarzyczce. :))






