wtorek, 2 kwietnia 2013

Święta, święta i po...

Święta, święta i po świętach - pytanie tylko których? ponieważ patrząc za okno nie bardzo można powiedzieć, że jeszcze w ubiegłą sobotę szlo się z koszyczkiem do Kościoła w wiadomym celu :) Prędzej można by było się spodziewać kolędników a nie Świąt Wielkiej Nocy usłanych w białym puchu :) Pozostaje nam tylko czekać z utęsknieniem aż w końcu Pani Wiosna przypomni sobie, że jednak mamy już 02 kwietnia i pasowało by aby na naszych termometrach pojawiła się temperatura przynajmniej wyższa niż 10 stopni Celsjusza :) Powracając jednak do tematu Świąt były one inne od wszystkich z dwóch powodów. Po pierwsze - tym razem musiałam przygotować dwa koszyczki do Święcenia, ponieważ moja Julka również chciała poświęcić "jaja", po drugie w lany poniedziałek zamiast tradycyjnego polewania się wodą z całą rodziną urządziliśmy sobie wielką bitwę na śnieżki zakończoną rozejmowym lepieniem bałwana :) Muszę przyznać, że te odmienne niż zazwyczaj sytuacje sprawiły, że tegoroczne Święta Wielkiej Nocy były naprawdę sympatyczne :) Pozostałe aspekty świąteczne to jak zwykle standardowo, wyjazdowo, na wesoło z ogromną ilością jedzenia :) Ogólnie mówiąc - wszystko jak najbardziej na "TAK" - pozostaje tylko współczuć modelkom ich zawodu ;)